{"id":1323,"date":"2024-02-03T19:32:58","date_gmt":"2024-02-03T18:32:58","guid":{"rendered":"http:\/\/www.ondokeo.net\/ondokeo_new\/?page_id=1323"},"modified":"2024-02-04T18:52:02","modified_gmt":"2024-02-04T17:52:02","slug":"kenia-i-kenijczycy","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wyprawy\/serengeti\/po-wyprawie\/kenia-i-kenijczycy\/","title":{"rendered":"Kenia i Kenijczycy"},"content":{"rendered":"\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Sierpie\u0144 2006<\/h5>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">Nasze opinie o Kenii i Kenijczykach<\/h4>\n\n\n\n<p>Co kszta\u0142towa\u0142o nasz opinie o Kenijczykach i ich stosunku do pracy? G\u0142\u00f3wnie proces odebrania samochodu z portu w Mombasie i proces wys\u0142ania go w podr\u00f3\u017c powrotn\u0105. Nie mo\u017cna jednak pomin\u0105\u0107 ponad 30 dni sp\u0119dzonych mi\u0119dzy Kenijczykami, Ugandyjczykami i Tanza\u0144czykami. Nie mam podstaw, by swoje opinie o Kenijczykach rozci\u0105ga\u0107 na inne kraje Afryki. Wiem jednak, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 z nich kompletnie nie pasuje do innego kraju Afryki w kt\u00f3rym byli\u015bmy &#8211; Maroka.<\/p>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Przewr\u00f3ci\u0142o si\u0119, niech le\u017cy&#8230;<\/h5>\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tku dziennika napisali\u015bmy &#8222;<strong>There is a lot of time in Africa<\/strong>&#8222;. Teraz sk\u0142ania\u0142 bym si\u0119 dodatkowo do innego uog\u00f3lnienia. Idelanym tekstem opisuj\u0105cym Keni\u0119 s\u0105 s\u0142owa piosenki &#8222;Elektrycznych Gitar&#8221; &#8211; &#8222;<strong>&#8230;przewr\u00f3ci\u0142o si\u0119, niech le\u017cy&#8230;<\/strong>&#8222;.<\/p>\n\n\n\n<p>Chyba nic nie jest w stanie zmusi\u0107 tych ludzi by postarali si\u0119 o cokolwiek, co ma warto\u015b\u0107 w rozumieniu naszej kultury. Je\u015bli sprz\u0105taj\u0105, to wystarczy wymie\u015b\u0107 \u015bmieci za pr\u00f3g. Je\u015bli naprawiaj\u0105 dach, to wystarczy po\u0142o\u017cy\u0107 na wybitej dach\u00f3wce kawa\u0142 blachy wyci\u0119tej z zardzewia\u0142ej beczki. Rozumiem, \u017ce mo\u017cna by\u0107 ubogim, ale nie ma powodu, by sprzedawa\u0107 owoce ze straganu wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego gnij\u0105 rozrzucane od dawna resztki owoc\u00f3w. Mnie to przeszkadza, Kenijczykowi nie. Nie przeszkadza nie tylko ubogiemu sprzedawcy owoc\u00f3w, ale r\u00f3wnie\u017c wykszta\u0142conemu, elegancko ubranemu w garnitur kenijczykowi, kt\u00f3ry w tym samym brudzie i smrodzie kupuje owoce na tym samym ulicznym straganie.<\/p>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Organizacja pracy, czy stosunek do pracy?<\/h5>\n\n\n\n<p>Gdyby kto\u015b w Europie zatrudni\u0142 Kenijczyk\u00f3w z kt\u00f3rymi si\u0119 zetkn\u0119li\u015bmy, nie uwierzy\u0142 by w\u0142asnym oczom. Praca to co\u015b czego nale\u017cy unika\u0107 jak ognia. Kelner w restauracji potrzebuje kilku minut, by docz\u0142apa\u0107 si\u0119 do stolika i przyj\u0105\u0107 zam\u00f3wienie. Czas oczekiwania na podanie zam\u00f3wionego obiadu to minimum godzina. Taka prawdziwa godzinka &#8211; 60 minut. Gdy widzi si\u0119 po takim czasie kelnera, kt\u00f3ry szuraj\u0105c nogami wolniutko kroczy z talerzem, traci si\u0119 zaufanie do swojej tolerancji.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez kilka dni za\u0142atwiania dokument\u00f3w w porcie w Mombasie nauczyli\u015bmy si\u0119, \u017ce dokument bez cz\u0142owieka traci wa\u017cno\u015b\u0107. Pozostaje na biurku w stercie pozosta\u0142ych, anonimowych papier\u00f3w. Dokument bez cz\u0142owieka nie \u017cyje. Cho\u0107 w zasadzie, wszelkie sprawy zwi\u0105zane z odebraniem Defendera z portu Mr Kan z Maritime Freight m\u00f3g\u0142 za\u0142atwi\u0107 sam, po drugim dniu przygotowa\u0142 dla nas przepustki do portu i zacz\u0119li\u015bmy wspomaga\u0107 go swoj\u0105 obecno\u015bci\u0105. S\u0105dzimy, \u017ce zrobi\u0142 to by wreszcie przesta\u0107 t\u0142umaczy\u0107 si\u0119 nam z tego, co dzieje si\u0119 w porcie. Podchodzili\u015bmy razem z nim do urz\u0119dnika z kt\u00f3rym Mr Kan mia\u0142 za\u0142atwi\u0107 nast\u0119pny krok procesu, byli\u015bmy pokazywani jako naoczny dow\u00f3d prawdziwo\u015bci dokument\u00f3w i wa\u017cno\u015bci sprawy. W k\u00f3\u0142ko opowiadali\u015bmy kim jeste\u015bmy, co tu robimy, czemu tak zale\u017cy nam na jak najszybszym odebraniu samochodu z Portu. Cz\u0119sto takie nawi\u0105zanie bezpo\u015bredniego kontaktu z urz\u0119dnikiem, za\u017cartowanie, ale i pokazanie, \u017ce ceni si\u0119 jego prac\u0119, skutkowa\u0142o. Co za ob\u0142uda.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyk\u0142ad: oddajemy papiery w jednym oknie, wymagaj\u0105 podobno zarejestrowania i postawienia nast\u0119pnej piecz\u0105tki. Potem oddamy je w nast\u0119pnym oknie budynku. Papiery trafiaj\u0105 w r\u0119ce jakiego\u015b urz\u0119dnika i l\u0105duj\u0105 na stercie innych. Mija kilka minut, nie wytrzymujemy &#8211; nawi\u0105zanie bezpo\u015bredniego kontaktu z urz\u0119dnikiem, opowiadanko o wyprawie i widzimy, \u017ce urz\u0119dnik przepisuje co\u015b z naszych dokument\u00f3w do komputera. Pojawia si\u0119 nadzieja, \u017ce za chwil\u0119 je dostaniemy. Ale to tylko nasza nadzieja. Po wprowadzeniu danych do komputera nasze dokumenty trafiaj\u0105 na drug\u0105 stron\u0119 biurka. Cisza. Co teraz &#8211; zaczynamy si\u0119 dopytywa\u0107 innych, czekaj\u0105cych z nami ludzi. Podobno kto\u015b musi przyj\u015b\u0107 i przenie\u015b\u0107 papiery na inne biurko &#8211; czekamy. Jest! Powolutku, noga za nog\u0105, nadchodzi urz\u0119dniczka. Zanosi papiery na ogromna stert\u0119 na innym biurku po czym wraca do czytania gazety. Co teraz &#8211; dopytujemy si\u0119 budz\u0105c zdziwienie w\u015br\u00f3d rozsiadaj\u0105cych si\u0119 wygodnie na ziemi pod \u015bciana innych klient\u00f3w. Teraz ta pani w zielonej sukience musi wszystkie papiery wpisa\u0107 do tej wielkiej ksi\u0119gi, wtedy papiery dostaniemy z powrotem. &#8222;Furia&#8221; &#8211; to po co &#8222;wpisywano je do komputera&#8221;?! Ze sterty powolutku znika teczka za teczk\u0105. Wreszcie.. znika na jaki\u015b czas pani w zielonej sukience. Po kilkunastu minutach wraca i znowu teczka za teczk\u0105 powolutku wype\u0142nia r\u0119cznie wielk\u0105 ksi\u0119g\u0119. Po kilkudziesi\u0119ciu minutach dostajemy nasze papiery z nast\u0119pn\u0105 piecz\u0105tk\u0105 i mo\u017cemy odda\u0107 je w nast\u0119pnym okienku.<\/p>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Wspomnienia z dzieci\u0144stwa?<\/h5>\n\n\n\n<p>Wiele obrazk\u00f3w w Kenii by\u0142o mniej wiarygodnych ni\u017c wspomnienia z mojego dzieci\u0144stwa, gdy przed 35 laty odwiedza\u0142em biura w kt\u00f3rych pracowali moi rodzice.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Wielki mroczny pok\u00f3j bez okien. \u015awiat\u0142o wpada tylko przez pasek brudnych szyb w drewnianej \u015bcianie dziel\u0105cej go od korytarza. Na drzwiach r\u0119cznie rze\u017abiona drewniana tabliczka &#8222;IMPORT&#8221;. Pok\u00f3j zastawiony jest kilkunastoma starymi biurkami przy kt\u00f3rych siedz\u0105 urz\u0119dnicy i pieczo\u0142owicie czytaj\u0105 i stempluj\u0105 ogromne sterty papier\u00f3w. W \u015bcianie na korytarz zainstalowany zardzewia\u0142y klimatyzator, kapi\u0105ca z niego woda trafia do stoj\u0105cego pod nim, po\u0142amanego plastikowego wiaderka.<\/li>\n\n\n\n<li>Na \u015brodku\u00a0ma\u0142ego, prawie ciemnego pokoiku stoi podwy\u017cszenie z desek, na podwy\u017cszeniu wikie biurko. Za biurkiem, na r\u00f3wnie starym jak biurko, drewnianym fotelu z kompletnie wytart\u0105 i postrz\u0119pion\u0105 tapicerk\u0105 siedzi starszy, oty\u0142y cz\u0142owiek. Za plecami urz\u0119dnika stoi ogromna jak Gda\u0144ska szafa i bardzo stara kasa pancerna. Z tabliczki na drzwiach wynika, \u017ce cz\u0142owiek jest kierownikiem. Musimy si\u0119 go o co\u015b spyta\u0107, wi\u0119c stoimy w drzwiach i czekamy, a\u017c podniesie wzrok, a on powolutku, \u015blini\u0105c palce odwraca i\u00a0stempluje kartki w grubej na kilka centymetr\u00f3w ksi\u0119dze. Ksi\u0119ga to r\u0119cznie zszyte szar\u0105 nici\u0105 dokumenty. Wok\u00f3\u0142, na biurku kilka podobnych, oprawionych w szar\u0105 tektur\u0119 ksi\u0105g.<\/li>\n\n\n\n<li>Hala pe\u0142na rega\u0142\u00f3w. Rega\u0142y s\u0105 krzywo pozbijane gwo\u017adziami z desek. Na rega\u0142ach nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 sterty teczek z papierami. Do p\u00f3\u0142ek poprzybijane gwo\u017adzikami karteczki z odr\u0119cznie zapisanym datami.<\/li>\n\n\n\n<li>Kierownik. Z obu stron biurka stoj\u0105 pogi\u0119te druciane koszyki na papiery. Do pokoju wchodzi pracownik biura i do jednego z koszyk\u00f3w wk\u0142ada kilka teczek. Kierownik si\u0119ga po pierwsz\u0105 teczk\u0119, otwiera j\u0105, przegl\u0105da r\u0119cznie wype\u0142nione dokumenty. Na jednym z ich robi jak\u0105\u015b adnotacj\u0119. Na tylnej stronie teczki, w kolejnej z rubryczek odnotowuje dat\u0119 i godzin\u0119 w kt\u00f3rej papiery przesz\u0142y nast\u0119pny krok przypisanej im procedury. Podpisuje si\u0119 na teczce, zamyka j\u0105 i odk\u0142ada do drucianego koszyczka po drugiej stronie biurka. Kto\u015b to jeszcze pami\u0119ta? \u017be powinny by\u0107 komputery? S\u0105! W s\u0105siednim pokoju dane z dokument\u00f3w wprowadzane s\u0105 do komputera, ale papier to papier. Czym\u015b trzeba zape\u0142nia\u0107 rega\u0142y.<\/li>\n\n\n\n<li>Ma\u0142e miasteczko, sklep z materia\u0142ami budowlanymi: papa, farby, siatka,&#8230; Przy ladzie stoi kobieta i powolutku w grubym zeszycie stempluje ko\u015blaw\u0105, r\u0119cznie wyci\u0119t\u0105 w kawa\u0142ku gumy piecz\u0105tk\u0105. To kwitki, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 potem stanowi\u0142y rachunki za sprzedawane towary.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Licz\u0119 si\u0119 tylko JA<\/h5>\n\n\n\n<p>O biurokracji w Urz\u0119dach pisali\u015bmy wiele w dzienniku wyprawy w dniach walki o odebranie samochodu z portu w Mombasie. Najbardziej denerwuje i za\u0142amuje kompletne ignorowanie klienta przez urz\u0119dnika. We wszystkich odwiedzonych przez miesi\u0105c urz\u0119dach, zar\u00f3wno pa\u0144stwowych, jak i w prywatnych firmach, klient oddzielony jest od urz\u0119dnika lad\u0105, kratami, cz\u0119sto stra\u017cnikiem z d\u0142ug\u0105 broni\u0105. T\u0142um k\u0142\u0119bi\u0105cych si\u0119 w kolejce petent\u00f3w i urz\u0119dnicy czytaj\u0105cy gazety to obrazek, na kt\u00f3ry trafili\u015bmy wielokrotnie. Rekordem bezczelno\u015bci w stosunku do klienta by\u0142 g\u0142\u00f3wny budynek Kenia Ports Authority w Mombasie, gdzie wszyscy petenci trzymani s\u0105&#8230; na zewn\u0105trz budynku. Wszelkie sprawy za\u0142atwia si\u0119 przeciskaj\u0105c dokumenty przez pot\u0119\u017cne kraty w oknach parteru za kt\u00f3rymi przy biurkach z komputerami siedz\u0105 pracownicy dyrekcji portu. Okna s\u0105 wysoko, wi\u0119c trzeba si\u0119 wspina\u0107 na palce, by powiedzie\u0107 co\u015b do urz\u0119dnika. Pod wieloma oknami umieszczone s\u0105 klimatyzatory. Gdy stoi si\u0119 przy takim oknie, nogi owiewa strumie\u0144 gor\u0105cego powietrza. Trudno, wszak jest si\u0119 tylko klientem. Wa\u017cne, \u017ce urz\u0119dnikowi nie jest gor\u0105co. Co robi urz\u0119dnik? oczywi\u015bcie siedz\u0105c przy komputerze z monitorem odwr\u00f3conym w stron\u0119 okna uk\u0142ada windowsowego pasjansa. Mnie taki obrazek doprowadza\u0142 do furii.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Obrazek z ulic Mombasy<\/strong>. Auta myje si\u0119 tu cz\u0119sto, nie ma si\u0119 co dziwi\u0107. Nawet w mie\u015bcie, je\u017cd\u017c\u0105c po resztkach asfaltu na g\u0142\u00f3wnych ulicach i po b\u0142ocie na wszystkich pozosta\u0142ych, auto si\u0119 brudzi. Jak si\u0119 myje auto? Wystarcza wiaderko z wod\u0105, jaka\u015b wylinia\u0142a szczotka, czasem tylko r\u0119ka. To nie jest opis mycia starej ci\u0119\u017car\u00f3wki,&nbsp;ci\u0119\u017car\u00f3wki myje si\u0119 poprzez wjechanie do strumienia. To jest opis mycia najnowszego modelu Toyoty Prado, czyli czego\u015b bardzo podobnego do Land Crusera. W zasadzie wszystko w porz\u0105dku. Prawda? Nie, nie jest w porz\u0105dku to, \u017ce samoch\u00f3d w czasie takiego mycia stawiany jest bardzo cz\u0119sto w poprzek chodnika i zajmuje ca\u0142\u0105 jego szeroko\u015b\u0107. Wa\u017cne, \u017ce mo\u017cna umy\u0107 sobie samoch\u00f3d. Przechodnie? Ja teraz nie id\u0119 chodnikiem, wi\u0119c czemu mam si\u0119 zastanawia\u0107 czy chodnik jest wolny? Poza tym mo\u017cna przej\u015b\u0107 obok, jezdni\u0105. Zajmowanie ca\u0142ego chodnika to r\u00f3wnie\u017c specjalno\u015b\u0107 &#8222;salon\u00f3w samochodowych&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Adam:<\/strong>&nbsp;Postanawiamy kupi\u0107 dwie p\u0142ytki CD-RW. Znalezienie odpowiedniego sklepu w Mombasie nie stanowi problemu. Wchodzimy do sklepu przez sporej wielko\u015bci drzwi, tu\u017c przy ogromnej wystawie z niestarannie pouk\u0142adanymi, dos\u0142ownie kilkoma pude\u0142kami po podzespo\u0142ach komputerowych. Wysokie pomieszczenie z kilkoma biurkami przepe\u0142nione jest lud\u017ami, z czego&nbsp;&#8211; jak si\u0119 potem okaza\u0142o&nbsp;&#8211; mniej wi\u0119cej po\u0142ow\u0119 stanowi\u0105 sprzedawcy. Przez pierwszych kilka minut, nie mamy nawet pewno\u015bci, czy jeste\u015bmy w sklepie, ale wreszcie podchodzi do mnie kobieta i pyta w czym mo\u017ce pom\u00f3c. Po przekazaniu jej informacji o ch\u0119ci zakupu dw\u00f3ch p\u0142yt CD kobieta znika za \u015bcian\u0105. Po chwili wraca i bierze z biurka wielki stary notes. Po kolejnych kilku minutach, gdy w owym notesie zapisa\u0142a nie tylko nazwisko czy adres, ale nawet m\u00f3j telefon, sprzedawczyni ponownie znika za \u015bcian\u0105. Min\u0119\u0142o kolejnych kilka minut, kobieta wraca z jakim\u015b m\u0119\u017cczyzn\u0105 i oboje udaj\u0105 si\u0119 do niedu\u017cego wydzielonego pomieszczenia sk\u0105d po chwili wychodz\u0105 z dwiema ju\u017c prawie moimi p\u0142ytami. Kobieta wr\u0119cza mi p\u0142yty, p\u0142ac\u0119 co najmniej jak bym kupowa\u0142 ca\u0142y kontener tego cennego produktu i&#8230; mam czeka\u0107. Niewielka karteczka wypisana przez sprzedawczynie trafia na kolejne biurko gdzie przy komputerze siedzi m\u0119\u017cczyzna i skrupulatnie wypisuje rachunki dla klient\u00f3w. Nie min\u0119\u0142o nawet 5 minut, a otrzyma\u0142em rachunek. Ju\u017c po 20 minutach od wej\u015bcia do sklepu, by\u0142em szcz\u0119\u015bliwym posiadaczem dw\u00f3ch najdro\u017cszych w moim \u017cyciu p\u0142yt CD. Kompletnie nie mam zamiaru udowadnia\u0107 swojej wy\u017cszo\u015bci nad czarnosk\u00f3rymi mieszka\u0144cami Afryki, chcia\u0142em tylko pokaza\u0107 jak r\u00f3\u017cnice kulturowe maj\u0105 wp\u0142yw na \u017cycie&#8230; niestety r\u00f3wnie\u017c i turyst\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\">Ruch uliczny<\/h5>\n\n\n\n<p>Gdy odbierali\u015bmy Defendera z Portu, znali\u015bmy ju\u017c pracownik\u00f3w &#8222;Maritime Freight&#8221; na tyle, \u017ce postanowili\u015bmy ich poprosi\u0107 o kilka wyja\u015bnie\u0144 dotycz\u0105cych lokalnych przepis\u00f3w ruchu drogowego. Nie otrzymali\u015bmy wyja\u015bnie\u0144, tylko informacj\u0119, \u017ce bez wzgl\u0119du na to, z kt\u00f3rej strony i jaka drog\u0105 ze wzgl\u0119du na pierwsze\u0144stwo jedziemy &#8211; trzeba jecha\u0107, gdy nikogo nie ma i sta\u0107, gdy kto\u015b jedzie. Proste. Jedyna zasada, to ta, \u017ce pierwsze\u0144stwo ma si\u0119 na rondzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Faktycznie trzeba by\u0107 bardzo czujnym. W Mombasie i na drogach w g\u0142\u0119bi kraju jazda nie stanowi jednak wi\u0119kszego problemu. Nawet w Kampali nic specjalnego poza ilo\u015bci\u0105 samochod\u00f3w na metrze kwadratowym nie zdziwi\u0142o nas. Prawdziwy cyrk znale\u017ali\u015bmy jednak w Nairobi. Stolica, wiele ulic to wielopasmowe arterie. Na wielu skrzy\u017cowaniach i nawet rondach sygnalizatory \u015bwietlne. Wydawa\u0142o by si\u0119, \u017ce powinno by\u0107 zdecydowanie bezpieczniej. Mo\u017ce europejczykowi \u015bwiat\u0142a pomagaj\u0105 kenijczykowi s\u0105&#8230; oboj\u0119tne. Kilka obrazk\u00f3w:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Wielkie rondo na wylocie z Nairobi do Mombasy. Na rondzie sygnalizatory \u015bwietlne. By u\u0142atwi\u0107 przedostawanie si\u0119 przez zat\u0142oczone skrzy\u017cowanie, nad jezdniami wybudowano k\u0142adki dla pieszych. Ka\u017cda jezdnia to trzy pasy ruchu. Mimo dzia\u0142aj\u0105cych sygnalizator\u00f3w, ruchem na rondzie &#8222;kieruj\u0105&#8221; policjanci. Kieruj\u0105, lub raczej usi\u0142uj\u0105 kierowa\u0107. Bez wzgl\u0119du na kolor \u015bwiate\u0142 i sygna\u0142y policjant\u00f3w, na rondo co chwila za plecami policjant\u00f3w wje\u017cd\u017caj\u0105 samochody. Dla &#8222;u\u0142atwienia&#8221;, we wszystkich kierunkach przechodz\u0105 t\u0142umy pieszych. Rowerzy\u015bci poruszaj\u0105 si\u0119 w spos\u00f3b pasuj\u0105cy tylko im, czasem pod pr\u0105d.<\/li>\n\n\n\n<li>Ulica z kilkoma pasami ruchu. Na jezdni namalowana zebra. Dzia\u0142aj\u0105ce sygnalizatory \u015bwietlne. Idealnie bezpieczne przej\u015bcie dla pieszych, ale nie w Nairobi. Pali si\u0119 czerwone \u015bwiat\u0142o dla pieszych &#8211; t\u0142umy przechodni\u00f3w wpychaj\u0105 si\u0119 na jezdni\u0119, pali si\u0119 czerwone dla samochod\u00f3w, samochody jad\u0105 dalej. Nikt, dos\u0142ownie nikt nie interesuje si\u0119 kolorem \u015bwiate\u0142<\/li>\n\n\n\n<li>Podrz\u0119dna ulica Nairobi do\u015b\u0107 pusto, pasy, \u015bwiat\u0142a, jest zielone, wchodz\u0119 na jezdni\u0119, zza zakr\u0119tu wyje\u017cd\u017ca szybko samoch\u00f3d. Co robi? Nie nie, nie zwalnia. Wszak to tylko pieszy na pasach przechodz\u0105cy przy zielonym \u015bwietle. Kierowca po prostu naciska na klakson i mimo pas\u00f3w, \u015bwiate\u0142 i ludzi na pasach gna dalej. Wszak dla niego liczy si\u0119 tylko&#8230; ON &#8211; Kali.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Efekt nie respektowania jakichkolwiek przepis\u00f3w ruchu drogowego jest prosty &#8211; ulice Nairobi s\u0105 straszliwie zakorkowane. W centrum Nairobi widzieli\u015bmy wielokrotnie sytuacj\u0119, gdy ruch uliczny to przepychanie si\u0119 aut i pieszych w jednorodnie wymieszanej biologiczno-stalowej masie.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0105dz\u0119, \u017ce ruch uliczny w Nairobi jest doskona\u0142ym odzwierciedleniem podstawowych cech kenijczyk\u00f3w: lenistwa i dbania tylko o siebie. Taka jest Kenia, Tanzania niestety jest bardzo podobna. Najbardziej normalnym z odwiedzonych kraj\u00f3w jest Uganda. No, mo\u017ce z wyj\u0105tkiem plagi koszmarnie wysokich &#8222;le\u017c\u0105cych policjant\u00f3w&#8221; ;-).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sierpie\u0144 2006 Nasze opinie o Kenii i Kenijczykach Co kszta\u0142towa\u0142o nasz opinie o Kenijczykach i ich stosunku do pracy? G\u0142\u00f3wnie proces odebrania samochodu z portu w Mombasie i proces wys\u0142ania go w podr\u00f3\u017c powrotn\u0105. Nie mo\u017cna jednak pomin\u0105\u0107 ponad 30 dni sp\u0119dzonych mi\u0119dzy Kenijczykami, Ugandyjczykami i Tanza\u0144czykami. Nie mam podstaw, by swoje opinie o Kenijczykach&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":1328,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"page-right-sidebar-template","meta":{"pgc_sgb_lightbox_settings":"","footnotes":""},"class_list":["post-1323","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1323","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1323"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1323\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1341,"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1323\/revisions\/1341"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1328"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.ondokeo.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1323"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}