Gepardy

W parku nie ma jakichkolwiek tablic czy oznaczeń, co utrudnia poruszanie się. Wielokrotnie byliśmy zmuszeni do jeżdżenia na ‘skuchę’ przez środek sawanny. Właśnie z dala od głównych dróg spotkaliśmy odpoczywające w cieniu gepardy.

Zebry, antylopy, żyrafy, słonie czy nawet setki gnu nie robią już na nas takiego wrażenia jak lwy, na które się nastawiliśmy od samego rana. Szczęście uśmiechnęło się do nas ponownie pod sam koniec dnia, 10 km przed bramą parku spostrzegliśmy młodego lwa z trzema lwicami.